Seksualność przedmałżeńska
   Już w średniowieczu i we wczesnej nowożytności przedmałżeńska seksualność uchodziła za uwłaczającą kobiecej czci. Społeczeństwa stanowe pilnowały legalności stosunków seksualnych i ich ewentualnych następstw z nie mniejszą surowością.

   Kobiety zobowiązane były do "ofiarowania" swojej czystości tylko temu, kto mógł i chciał je poślubić. Jeżeli sypiały z mężczyzną, który nie złożył im wiążącej i zaskarżalnej obietnicy małżeństwa, ryzykowały swoją czcią. A jeśli w rezultacie rodziły nieślubne dziecko, utrata czci stawała się faktem, który mogło unieważnić tylko zawarte ex post małżeństwo z ojcem dziecka.

   Przedmałżeńskie obcowanie płciowe nie stanowiło tabu w wiejskim środowisku, jednak odbywało się w ciasno zakreślonych granicach. Tylko wtedy, gdy kobieta mogła zakładać, że w swoim kochanku wita przyszłego małżonka, wpuszczała go do łóżka. Jeśli później wzbraniał się on przed ożenkiem, opuszczona miała liczne formalne i nieformalne możliwości zmuszenia go, aby dotrzymał obietnicy małżeństwa.

   Wśród mieszczan nie dostrzegano w przedmałżeńskim obcowaniu płciowym niczego hańbiącego, dopóki odnosiło się ono do jednego tylko partnera, od którego oczekiwały potem jako czegoś oczywistego, że się z nim ożeni. Za hańbę uchodziła natomiast nieślubna ciąża i odtrącenie przez ojca dziecka. Cześć kobiety także tu była przedmiotem wymiany; jeśli niespodziewanie z pewnym poślizgiem czasowym odwzajemnienie nie następowało, znaczyło to, że jest ona bezpowrotnie utracona.

   Istnieje jednak sporo dowodów, że mieszczańscy mężczyźni byli bardzo zainteresowani "nieskazitelnością czci" swoich narzeczonych i odkrycie skazy na ich honorze traktowali jako pretekst do zerwania zaręczyn. Zapewne odgrywały przy tym rolę rozmaite uczucia: urażona duma, że nie jest się pierwszym "zdobywcą", lęk przed "doświadczoną" kobietą, która mogła porównywać męża z byłymi kochankami, wątpliwość co do "wiarygodności" małżonki, która już przed ślubem niezbyt rygorystycznie traktowała kwestię swojej "czci".

   W świecie wyobrażeń dziewiętnastowiecznych "uwiedzenie" kobiety zamężnej i nakłonienie jej do seksu pozamałżeńskiego uchodziło za nie mniej uwłaczające czci niż "uwiedzenie" panny. Jak stale podkreślano w debatach nad prawem małżeńskim, także cudzołóstwo - zwłaszcza ono - godziło w honor popełniajacej je kobiety.
źródło: Bożena Krzywobłocka " Rodzina i dom" INSTYTUT WYDAWNICZY ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH, Warszawa 1981.

Szukaj na stronie
Polecamy !
organizacja wesel - la fiesta
Subskrypcja
Jeśli chcesz otrzymywać ciekawe informacje dotyczące tematyki ślubno weselnej. Zapisz się do subskrypcji.
Imię
E-mail
Portal Internetowy weselicho.pl
Pomoc
Jeśli masz pytania to wypełni poniższy formularz.
Podaj adres email


Jak zorganizować wesele i ślub ? Informacje, porady ślubne, baza firm, sklep internetowy. W ofercie sklepu - garnitury, suknie ślubne, Obrączki, zaproszenia ślubne, prezenty, bukiety ślubne, inne artykuły na ślub i wesele. Portal weselny i sklep ślubny zaprasza !